









Szukaj w artykułach GGI:

|
ISSN 1731-3724
Biblioteka górska
Mariusz Zaruski
Na bezdrożach tarzańskich
Gurie
Na Peczorze, Kaninie, na Murmańskim Brzegu,
Chłostanym bez litości przez północne furie,
Gdzieniegdzie się samotnie podnoszą ze śniegu -
Jak wyspy z oceanu, stosy głazów - "gurie".
Kto je wzniósł na tych wzgórzach? Jakie ludzkie cienie
We mgle tutaj swe dłonie wytężały pracą
Żeby na dzikie wierchy wydźwignać kamienie?
Od jak dawna tu stoją? Dla kogo i na co?
Nikt nie wie. Wszakże w guriach zamknięta jest mowa.
Z nich pielgrzym lat ubiegłych przemawia w te słowa:
Patrz, i ja także byłem w tej dalekiej stronie...
Tak dusze ludzkie nawet tu, na krańcu świata,
W tułaczej swej wędrówce przez morza i lata
Podają sobie wzajem do uścisku dłonie.
|
|